Dlaczego warto?


Dlaczego więc warto?
O problemach EMC mówi się - "Black Magic". Jak myślisz dlaczego? Głównym czynnikiem jest brak wiedzy z tego zakresu. A na szkoleniu dowiesz się, że to tylko nauka, zależności, które znasz, ale nie rozumiesz. Bardzo często, zależności które rozumiesz błędnie. Nauka, która zostanie Ci przedstawiona w sposób przejrzysty - praktycznie bez wzorów. W wielu przypadkach aby spotęgować proces jej przyswajania dokonam symulacji, odniosę się do Twojego projektu i wskażę możliwość skutecznego zastosowania materiałów szkoleniowych. Omówimy wyniki badań i wskażemy, gdzie popełnione zostały błędy i dlaczego.
Jako inżynier, specjalizuję się w rozwiązywaniu problemów nierozwiązywalnych dla innych. Jednocześnie sam projektuję. Moi klienci to zarówno przedsiębiorstwa obecne na rynku międzynarodowym jak i krajowym - korporacje jak i mikroprzedsiębiorstwa.
W 90% przypadków analizę przypadku wykonuję zdalnie - przez internet, telefon na podstawie dostarczonej dokumentacji technicznej i części opisowej – wyników badań. Do rozwiązywania tych problemów wykorzystuję wiedzę i doświadczenie prezentowane w materiale szkoleniowym. Czasami klienci podsyłają mi gotowe produkty z zadaniem zdiagnozowania przyczyn ich błędnego działania w środowisku EMC. Czas jaki poświęcam na eliminację problemów jest uzależniony od stopnia jego złożoności. Zazwyczaj wynosi on od kilku dni do … . Najdłuższe konsultacje dotychczas trwały około 1 miesiąca. Najkrótsze – 1 dzień. Wszystkie zakończyły się sukcesem. Najciekawsze to to, że już jednodniowe konsultacje czasami pokazują bardzo dużo i przyczyniają się do znaczącego usprawnienia urządzenia. Bardzo często wzbudzają wiele niedowierzania, gdy pokazują jak wiele pomyłek zostało popełnionych. Sprawozdanie z takich konsultacji realizowane jest zazwyczaj pisemnie.
 
Na szkoleniu, oprócz prezentowanego na najwyższym światowym poziomie „knowhow” zapoznasz się z „knowhow” być może jeszcze nigdzie nie prezentowanym, a stanowiącym mój dorobek, jako wynik rozwiązywania łamigłówek dnia codziennego. To szkolenie odmieni Twoje postrzeganie na projektowanie urządzeń elektronicznych. Zwróci uwagę, na rzeczy, o jakich byś nie pomyślał i pokaże, dlaczego są one tak ważne? Udowodni, że projektowanie urządzeń elektronicznych dla wymagań EMC jest pracą koncepcyjną, uporządkowaną w proces i artystyczną. Pracą, w której w każdym milimetrze projektu PCB zaangażowana jest nauka ścisła połączona z niesłychaną wręcz precyzją i perfekcyjną znajomością zachodzących zjawisk. Szkolenie do maksimum okrojone jest ze wzorów i matematycznych wyliczeń pozostawiając tylko te zależności, które każdy inżynier projektujący urządzenia musi znać i rozumieć. Szkolenie to odwiedzie Cię od projektowania obwodów dwuwarstwowych i pokaże jak wyeliminować pułapki czekające na Ciebie w obwodach wielowarstwowych w urządzeniach zawierających elektronikę analogowo-cyfrową.
 
Warto, gdyż 100% inżynierów uczestniczących w szkoleniach stwierdza, że tą wiedzę będzie mogła zastosować zarówno w nowych jak i już istniejących produktach.
 
Warto, gdyż szkolenie obejmuje także know-how zdobyty we współpracy z inżynierami branży "Generacji i Dystrybucji mocy", "Sterowania i kontroli Turbin",  "Sterowania i kontroli Silników", projektowania i serwisowania sprzętu powszechnego użytku.
Tym samym jest to zebrany know-how takich firm jak THOMSON CONSUMER ELECTRONICS(Francja), PHILIPS Semiconductors (Włochy, Hiszpania), JABIL CIRCUIT (Belgia), HUMAX (Korea), WOODWARD (USA, Niemcy), Fideltronik (Polska).
 
Warto, gdyż zespoły działów inżynieryjnych pod moim kierownictwem zwykły kończyć zadania w ustalonym budżecie i w uzgodnionym terminie oddając produkty najwyższej jakości.
 
Warto, gdyż byłem uczestnikiem innych podobnych szkoleń takich jak:
  1. Grounding and Shielding of Electronic Systems” - Dr. Tom Van Doren , University of Missouri, Colorado Springs USA
  2. "Circuit board layout to reduce Electromagnetic Emission and Susceptibility"- Dr. Tom Van Doren, University of Missouri, Colorado Springs USA na których uczestnikami byli inżynierowie z
    a) Lockheed Martin z Denver,
    b) NASA z Huston,
    c) wielu innych liczących się ośrodków w USA
  3. „EMV” prowadzonego przez Dirks Compliance Consulting– Nils Dirks, Germany, którego koszt przekraczał dziesiątki tysięcy PLN na osobę.
a szkolenie swoim zakresem obejmuje także tam poruszane zagadnienia.
 
Zanim odbyłem te szkolenia miałem już „knowhow” oraz udokumentowane sukcesy w projektowaniu elektroniki dla wymagań EMC, jak i eliminacji czyhających problemów.
Jednym z sukcesów było zaprojektowanie urządzenia „Advanced Proportional Engine Control System” przeznaczonego do pracy w środowisku zbliżonym do wymagań AutoMotive. Realizując odgórne polecenia zaprojektowałem nieekranowany, dwuwarstwowy obwód z jednostronnym rozłożeniem elementów. Upakowanie obwodu było tak duże, że dołożenie pojedynczego dodatkowego elementu typu 1206 zajęło ponad tydzień. Urządzenie przeszło wyszukane testy w laboratorium EMC, a efekty testów wzbudziły sensację i ogromne niedowierzanie.
Kolejnym sukcesem było przeprojektowanie przetwornika ciśnienia wyprodukowanego przez jednego z potentatów światowych. Nie byłoby może w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że przetwornik ten był zakupionym elementem składowym zaprojektowanego u nas i przechodzącego testy urządzenia. Aby wyeliminować napotkane problemy, układ elektroniczny przetwornika został z sukcesem zmodyfikowany, a nasz projekt kosmetycznie poprawiony, w terminie i planowanych kosztach trafił do klienta.